gdyby taki troll trafił
tu... to może by się cos dziac zaczęło? :):):)
Przypomniala mi sie jedna historia ;-)
Mialem takiego dziwnego nauczyciela od WF. Troche przez przypadek
sluchal jak mowilem, ze nudno, ze nic sie nie dzieje.
Skrzywil sie. Powiedzial, ze jest zniesmaczony taka mlodzieza, ze
czekaja az im ktos przyniesie zabawki i jeszcze bedzie ich zabawial.
Zero wyobrazni, zero inicjatywy, dno ...po czym wyrzucil mnie za drzwi
i prawie przez pol roku mialem przesrane - facet traktowal mnie jak
powietrze.
W koncu ...zrobilem lodowisko. Namowilem dwoch kumpli z klasy,
wieczorem odgarnialismy snieg, w nocy stroz otworzyl nam hydrant
(sklamalismy, ze nam kazano). W sumie 6 godzin na mrozie. Rano
poszlismy do wuefisty, ze ...moze by tak w hokeja ? Przygladal nam sie
troche, cos tam pomruczal, ale od tej pory mielismy tzw. chody czyli
dostep do dresow reprezentacji szkoly.
Zapamietam to do konca zycia. W tym dresie taki duzy bylem. Moglem na
kazdego patrzyc z gory mimo, ze niestety kurdupel jestem.
Miales - Piotrek - odpowiedniego wuefiste ? :-))))
pozdrawiam